Wiadomości z Chorzowa

Talent drzemie w każdym z nas

  • Dodano: 2012-04-05 12:15

Po pierwsze przeciwdziałanie marginalizacji społecznej. Pod drugie – nauka zasad fair play. A po trzecie – poszukiwanie młodych talentów w trudnych środowiskach i pokazanie im, że sport może być alternatywną drogą rozwoju. To główne cele projektu II Małego Euro "Z ulicy na stadion", który dziś oficjalnie wystartował. Jest symulacją UEFA EURO 2012. 160 dzieci w wieku 12 – 14 lat w wieku 12 – 14 lat z szesnastu organizacji przeciwdziałających wykluczeniu społecznemu z całego regionu rozegra turniej piłkarski.

- Zaplanowaliśmy treningi pokazowe na które chcemy zaprosić znane postacie, nie tylko po to, by pokazały jak trenować i dobrze rozegrać mecz. Chcemy, by przekonały naszych młodych piłkarzy, że nawet jeśli w życiu jest trudno można wiele osiągnąć jeśli się tylko chce – mówiła w czasie dzisiejszej konferencji prasowej Monika Bajka, wiceprezes Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom i Młodzieży Dom Aniołów Stróżów z Katowic, które wraz z Wojewódzkim Parkiem Kultury i Wypoczynku w Chorzowie organizuje imprezę.
Podobnie jak cztery lata finał odbędzie się na bocznych boiskach Stadionu Śląskiego w dniach 02 – 03. 06. 2012 r.
- Bez zastanowienia włączyliśmy się w ten projekt – powiedział Arkadiusz Godlewski, prezes WPKiW. – Udział w akcjach społecznych jest jedną z ról parku. Musimy dbać o to, by pokazywać różne rodzaje aktywności. I dać szansę młodych ludziom na to, by mogli szlifować swój talent. Bo różne talenty drzemią w każdym z nas, trzeba mieć tylko szansę, by je odkryć.
 
Zasady realizacji turnieju są takie same, jak w przypadku UEFA EURO 2012. Dlatego już 24 kwietnia w WPKiW odbędzie się losowanie drużyn – młodzi piłkarze będą grać w takich koszulkach, w jakich grają piłkarze najlepszych europejskich drużyn!
- Mam nadzieję, że będziemy grac w barwach narodowych – mówi trzynastoletni Aleks Gajda, z drużyny działającej przy Domu Aniołów Stróżów. Drużyna oficjalnie działa od września 2011 r. 
- Ale wspólnie kopiemy od kilku ta – opowiada Piotr Pecka, trener drużyny. – Latem gramy na boiskach, zimą w sali gimnastycznej. Ale zaczynaliśmy na załęskich podwórkach. Piłka nożna to nasza wspólna pasja. I wiele się razem nauczyliśmy. Choćby tolerancji: w drużynie mamy fanów Ruchu Chorzów i GKS Katowice. To, że chłopcy się dogadują i szanują, to jest nasz mały sukces.
 
Młodzi piłkarze wierzą w zwycięstwo.
- Musimy być pierwsi, będziemy ciężko pracować by tak było – przekonuje Aleks Gajda. – Na razie nie mamy kapitana, ale wybierzemy go wspólnie. Każdy z nas marzy o karierze piłkarza. Ale choćbym miał duży dom, worek pieniędzy nadal będę grał. Bo to jest dla mnie najważniejsze. Jest odskocznią od wszystkich problemów i wielką pasją.
 
Więcej informacji na www.maleeuro.pl oraz na facebooku! 

Dodaj komentarz

chcę otrzymać bezpłatny newsletter portalu mojChorzow.pl.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Czytaj również