Chorzów - portal miejski mojChorzow.pl

Wiadomości z Chorzowa

Zmarł Józef Gomoluch

  • Dodano: 2007-12-06 00:00, aktualizacja: 2009-05-13 11:16

Kibice mówili na niego "Ułan", a to dlatego, że był niezwykle szybki. - Nogi miał krzywe, ale przebierał nimi, że hej - wspomina Edward Herman, kolega z boiska. - Mały był, ale twardy. Nie pękał przed nikim. Jego znakiem firmowym było uderzenie z woleja. Celne i czyste – dodaje inny partner z murawy Jan Rudnow.

Józef Gomoluch był wychowankiem Śląska Świętochłowice. Grę na Cichej rozpoczął w 1964 roku. W chorzowskich barwach piłkarz występował do roku 1973. Łącznie zagrał w 208 meczach, w których strzelił 42 bramki. W 1968 roku wywalczył z Ruchem mistrzostwo Polski. 29 października 1967 roku zagrał w reprezentacji w meczu Polski z Rumunią. Pierwszy i zarazem ostatni raz. Karierę Gomoluch zakończył w GKS Świętochłowice. Następnie trenował młodzież w Naprzodzie Lipiny.

Koledzy z boiska twierdzą, że Gomoluchowi zawalił się świat, gdy opuściła go żona. - To było chyba zaraz po stanie wojennym. Zabrała dwójkę dzieci i wyjechała do Niemiec. Józek ich już potem nigdy nie zobaczył. Bardzo cierpiał, załamał się - mówi łamiącym się głosem Herman,

- Z czasem już nie był ani taki wesoły, ani towarzyski. Ostatni raz widziałem go bodaj dwa lata temu w Chorzowie. To było spotkanie weteranów Ruchu. Dużo wspomnień, dużo znajomych twarzy, a on siedział sam z boku przy kuflu piwa - mówi przebywający we Francji Eugeniusz Faber.

Prawoskrzydłowy piłkarz Ruchu Chorzów umierał w samotności i cierpieniu. Do ostatnich chwil był przy nim kolega z boiska Edward Herman. Józef Gomoluch miał poważne problemy z alkoholem, chorował na marskość wątroby. Odszedł w niedzielę nad ranem. - Byłem przy nim. To była straszna śmierć. Cierpiał do końca - ścisza głos Herman.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.

Drogi Użytkowniku!

Dokładamy wszelkich starań by korzystanie z naszego serwisu było dla Ciebie komfortowe.

Dlatego staramy się dopasować dostępne w nim treści do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu przez administratora danych osobowych w celach analitycznych i statystycznych.

Przez dalsze korzystanie, bez zmian ustawień w zakresie prywatności, z naszego serwisu wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies w Twojej przeglądarce.

Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić w przeglądarce ustawienia dotyczące plików cookies, a także uzyskać dodatkowe informacje o zasadach przetwarzania Twoich danych osobowych oraz przysługujących Ci prawach z naszej Polityki Prywatności.

Przejdź do serwisu