Chorzów - portal miejski mojChorzow.pl

Wiadomości z Chorzowa

Uszlachetnianie wydruku: wszystko, o co boisz się zapytać

  • Dodano: 2019-04-30 12:00

Pojęcie uszlachetniania w praktyce drukarni ma dość wąskie znaczenie. Oznacza bowiem proces nałożenia lakieru o odpowiedniej charakterystyce na całość lub fragment realizacji. Po co? Albo ze względu na ochronę nadruku, albo - częściej  - po to, żeby gotowy produkt był jeszcze atrakcyjniejszy wizualnie. O czym jeszcze warto wiedzieć?

Lakierowanie tak, ale tylko części

Jak piszą eksperci drukarni caffeprint.eu, jednym z najczęściej popełnianych błędów jest przygotowanie maski lakierowania na całą powierzchnię wizytówki czy ulotki. O ile jeszcze w przypadku lakieru o wysokim połysku można (co nie znaczy, że należy) to zrobić, o tyle w przypadku złocenia, srebrzenia lub dekoracyjnego lakieru UV jest to kiepski pomysł. Każda z tych powłok uszlachetniających dodaje minimalną grubość, ale żadna w zasadzie nie tworzy idealnej, równej warstwy. Mówiąc wprost – choć technicznie takie lakierowanie całej powierzchni da się wykonać, to efekt zwykle będzie kiczowaty. Przyciągnie uwagę, ale raczej nie zapisze się pozytywnie w pamięci.

Gdzie druk, gdzie lakier

Warstwy lakierów trzeba dokładnie dopasowywać do poddruku (poddruku, ponieważ lakier nanosi się jako wykończenie, co zresztą powinno znaleźć odzwierciedlenie również w formie przygotowanego pliku, gdzie maskę uszlachetniania wysyła się zawsze jako ostatnią stronę). Zasady tutaj są nieco bardziej skomplikowane i w razie jakichkolwiek wątpliwości zawsze warto zapoznać się z poradnikiem przygotowanym przez drukarnię, a jeśli to nie wyjaśni wszystkiego - zapytać w biurze, o co trzeba. Lakiery mają bowiem pewną grubość, nie są też doskonale kryjące. Pod złoto i srebro więc nie zaleca się poddruku, żeby nie prześwitywał on przez lakier, natomiast tam, gdzie warstwy poddruku się stykają, należy zostawić kilka pikseli przestrzeni, żeby warstwa uszlachetniająca mogła się „rozlać” przy utrwalaniu.

Margines błędu

Uszlachetnienia projektuje się dość trudno i jeśli samodzielnie przygotowujesz swój projekt po raz pierwszy, to prawdopodobnie popełnisz błąd. Samo tworzenie masek uszlachetniania już jest dość skomplikowane, a kiedy trzeba dodatkowo uwzględnić margines, sprawa robi się jeszcze poważniejsza, bo to już nie jest kwestia wyłącznie przeskalowania poddruku. Warto zapoznać się ze szczegółowymi informacjami udostępnianymi przez drukarnię lub zapłacić sprawdzonemu grafikowi, który będzie umiał wykonać takie zadanie. To ważne, ponieważ uszkodzenie lakieru na przykład na etapie docinanie wizytówek, spowoduje, że powłoka straci swój urok, a prawdopodobnie również właściwości ochronne.