Wiadomościdodaj ›

Jesteś tutaj: Strona główna »  Wiadomości »  Wiadomości lokalne

Podatek od psa

Ogólnie znane przysłowie mówi, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. Warto jednak pamiętać o tym, że pomimo oczywistych korzyści wynikających z posiadania czworonoga, wiążą się z tym obowiązki, w tym także podatkowe. Obowiązek płacenia za posiadanie psa zależy od ustaleń gminy. Ona również ustala wysokość opłaty oraz termin jej poboru. Warto również dodać, że wysokość opłaty może być różna.

 

Posiadanie psa to duża odpowiedzialność dla każdego właściciela. Oczywistym jest, że o domowego zwierzaka trzeba dbać, nie wspominając już o czasie, który należy mu poświęcić. Dlatego też decyzja o nabyciu czworonoga powinna być przemyślana. Warto również sprawdzić, czy w gminie nie została wprowadzona opłata od posiadania psów. Podatek za psa został zniesiony, natomiast w jego miejsce istnieje możliwość wprowadzenia fakultatywnej opłaty za posiadanie psa, uzależnionej od Rady Gminy w zakresie jej poboru, wysokości czy terminu płatności. W 2011 roku maksymalna stawka wynosiła 110,66 zł. Obecnie taka opłata obowiązuje w Bytomiu, Rudzie Śląskiej, Siemianowicach Śląskich i wynosi 50 złotych. - Należność od posiadania psów została wprowadzona uchwałą nr 152/2007 Rady Miasta Siemianowic Śląskich z dnia 29.11.2007r., z mocą obowiązującą od 1 stycznia 2008r. Podstawą jej wprowadzenia była ustawa o podatkach i opłatach lokalnych. Nie pobiera się opłaty z tytułu posiadania szczeniąt do 8 tygodnia życia oraz psów pobranych ze schroniska dla zwierząt. Inne zwolnienia wynikają z ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Opłata nie zależy od wielkości psa. – wyjaśnia rzecznik siemianowickiego magistratu, Jakub Nowak.
 
 
Właściciele czworonogów muszą pamiętać, żeby zgłosić posiadanie psa w urzędzie gminy. Każdy właściciel jest, wtedy obciążony obowiązkiem wniesienia opłaty. Straż Miejska przeprowadza kontrole wśród posiadających psy. Należność za psa, dotyczy również tego właściciela, który poddał swojego pupila czipowaniu np. w lecznicy. Od momentu rejestracji zwierzęcia znajdujemy się w ewidencji miejskiej. Z tego też tytułu urzędy wysyłają na adres zamieszkania specjalne zawiadomienia z przymusem uiszczenia opłaty. Pani Maria zaczipowała swojego pupila dwa lata temu. Wtedy nie wiedziała, że koszty związane z wszczepieniem mikroprocesora będą znacznie większe. – Postanowiłam oczipować psa zapobiegawczo, w razie kradzieży czy jego ucieczki. Koszt takiego zabiegu to kilkadziesiąt złotych. Weterynarz nie powiedział mi, że z tego tytułu będę musiała ponosić jakieś dodatkowe koszty. Dowiedziałam się o opłacie za psa, kiedy dostałam pismo z urzędu miasta do domu – opowiada.
 
 
W większości miast czipowanie psów nie jest obowiązkiem. Zabieg polega na wszczepieniu pod skórę zwierzęcia elektronicznego mikroczipa. Czynność tę wykonuje się tylko raz w życiu psa i nie zawsze jest bezpłatna. Wszczepione urządzenie zawiera unikatowy 15-cyfrowy numer, któremu odpowiadają dane zapisane w elektronicznej bazie. Kontroli dokonuje się za pomocą specjalnego czytnika. Urządzenie to zawiera takie dane jak rasa i maść psa, jego imię, wiek, a także dane personalne jego właściciela. Ta część informacji pozwoli szybko doprowadzić zaginionego psa do jego właściciela nawet jeżeli będziemy w innych krajach UE.
 
 
Może się zdarzyć, że z różnych przyczyn pies zmieni faktycznego właściciela. Warto w takim przypadku udokumentować tę zmianę na piśmie. Uwolni to dotychczasowego właściciela od konsekwencji podatkowych i tłumaczenia, że nie jest on już posiadaczem psa. Podobnie w chwili śmierci czworonoga. Warto otrzymać zaświadczenie o zaistniałej sytuacji, np. od weterynarza. Oczywiście nie są to jedyne możliwości obrony przed podatkiem, niemniej sprawią one najmniej kłopotów i nie zabiorą dodatkowo czasu.

(Goniec Górnośląski/Daria Jasmer)



Dodaj komentarz

  • <strong>Domyślny</strong><br />Nie wybrałeś swojej postaci
  • <strong>Adam</strong><br />Pracuje jako programista w jednej z agencji reklamowych. Uwielbia filmy przygodowe. Dzięki zakładce Kultura jest na bieżąco z repertuarem kin.
  • <strong>Andrzej</strong><br />Prowadzi swój biznes. Na portalu sprawdza informacje dla przedsiębiorców i ogłoszenia o zwierzętach. Marzy mu się słodki york, bo na razie na Nowy Jork pozwolić sobie nie może. Biznes sam się nie poprowadzi!
  • <strong>Anna</strong><br />Świeżo upieczona pani magister. Na portalu przegląda ogłoszenia, pilnie szuka pracy. Dopisała się do powiadamiacza, jest na bieżąco z nowymi ofertami.
  • <strong>Babcia Aniela</strong><br />To tylko na pozór taka moherowa babcia, to kobietka z pasją - lubi podróżować, rozmawiać i słuchać - nawet o seksie czy polityce. Wnuczęta są nią zachwycone.
  • <strong>Bizneswomen Sylwia</strong><br />Młoda i ambitna, praca przedstawiciela handlowego zajmuje jej większą część życia. Informacji o nowych przedsiębiorcach w mieście szuka w katalogu firm na portalu.
  • <strong>Bliżej kultury</strong><br />Spotkanie, wernisaż, sobotni koncert czy niedzielny piknik - w domu kultury, w parku czy w teatrze - wszystko to składa się na naszą bogatą miejską ofertę kulturalną.
  • <strong>Fotograf Jacek</strong><br />Czy to przyroda, czy to koncerty, czy piękne zabytki - wszystko jest obiektem zainteresowania naszego bystrego fotografa. Jego zdjęcia wygrywają w konkursach na profilach na FB.
  • <strong>Gustek</strong><br />Po powrocie z gruby, siada do komputera i sprawdza co słychać w kulturze. Tylko nie zdradźcie jego z pracy, że jego miłością jest opera! Śledzi konkursy na portalu, interesuje go zarówno kolacja w restauracji, jak i bilety na koncert.
  • <strong>Helena</strong><br />Emerytowana nauczycielka historii w jednej z rudzkich szkół. Bierze udział we wszystkich konkursach na portalu, licząc, że jedną z nagród będzie kiedyś kolacja z Krzysztofem Hanke.
  • <strong>Kasia</strong><br />Pilna uczennica lokalnego gimnazjum. Dzięki codziennej lekturze aktualności na portalu, dostała 5+ na lekcji WOS-u.
  • <strong>Ksiądz Krzysztof</strong><br />Parafianie cenią jego kazania, są zawsze aktualne, bo ksiądz czyta aktualności miejskie na portalu. Bieżące informacje z życia parafii zamieszcza w prezentacji kościoła w katalogu firm i instytucji.
  • <strong>Łatek</strong><br />Łatek to rudzki piesek, który pomaga swoim kolegom z rudzkiego schroniska 'Fauna'. Zachęca Państwa do wzięcia udziału w Akcji Łatek, przez niego organizowanej. Dzięki Państwa pomocy Łatek odmieni psi los podopiecznych schroniska.
  • <strong>Paweł</strong><br />Marzy mu się kariera dr. House'a lub chociażby popularność Jakuba Burskiego. Lubi czytać kryminały i teksty z działu Kronika Policyjna na portalu.
  • <strong>Policjant Janusz</strong><br />W młodości czytał powieści kryminalne, teraz z zaciekawieniem ogląda W11 oraz śledzi kolejne poczynania detektywa Rutkowskiego. Marzy o sukcesach zawodowych.
  • <strong>Rafał</strong><br />Pomimo glanów i charakterystycznej fryzury jedyne rewolucje, o jakich śni, to te kuchenne. Przegląda lokale gastronomiczne w katalogu firm, by zdecydować którą pizzerię wybrać dziś.
  • <strong>Roman</strong><br />Koledzy z budowy mówią o nim Wesoły Romek. Roman najweselszy jest jednak po pracy, gdy z piwkiem w ręku może przeglądać ogłoszenia na portalu. Korzysta z serwisu, by zamieścić swój anons o usługach remontowo-budowlanych, jest w końcu złotą rączką.
  • <strong>Tomaszek</strong><br />Uczeń szkoły podstawowej. Gdy mama nie pozwala mu wyjść na dwór pograć w gałę, przegląda na pocieszenie informacje sportowe na mojChorzow.pl.

- chcę otrzymywać powiadomienia o odpowiedzi na mój komentarz.

- chcę otrzymywać bezpłatny newsletter portalu miejskiego mojchorzow.pl.


Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.

Sonda

Czy powinni wprowadzić zakaz palenia e-papierosów w miejscach publicznych?
  • tak, dym z e-papierosów nie śmierdzi, jednak nie jest kulturalne palenie w miejscu publicznym
  • nie jest to wyrób tytoniowy wię nie powinien być zabroniony
  • oczywiście tak, palenie e-papierosów powinno być zabronione
  • nie mam zdania, nie przeszkadza mi to
zobacz wyniki

R E K L A M A

Imprezy dodaj »

 

 

 

Rekomendacje

2695
Twój schowek