Spartakiada Przedszkolaków wróciła do Chorzowa po latach przerwy
Po przerwie trwającej od 2019 roku do hali MORiS Chorzów przy ul. Dąbrowskiego wróciła Spartakiada Przedszkolaków. W wydarzeniu wzięły udział reprezentacje prawie wszystkich przedszkoli z miasta. Dzieci rywalizowały w 15 konkurencjach sprawnościowych, a najważniejsze były dobra zabawa, współpraca i sportowe emocje.
Spartakiada Przedszkolaków ponownie w Chorzowie
Hala MORiS Chorzów znów wypełniła się dopingiem, sportową rywalizacją i najmłodszymi zawodnikami. Jak przekazał prezydent Chorzowa Szymon Michałek, ostatnia Spartakiada Przedszkolaków odbyła się w 2019 roku. Teraz wydarzenie wróciło do kalendarza miejskich imprez.
Do rywalizacji stanęły reprezentacje prawie wszystkich chorzowskich przedszkoli. W każdym zespole występowało ośmioro dzieci: cztery dziewczynki i czterech chłopców w wieku 5–6 lat.
15 konkurencji sportowych dla najmłodszych
Formuła spartakiady była wymagająca. Przedszkolaki mierzyły się z 15 konkurencjami sprawnościowymi, w których liczyły się czas, dokładność oraz współpraca drużynowa.
Choć zawody miały sportowy charakter, organizatorzy podkreślali, że najważniejsza była dobra zabawa. Dzieci mogły poczuć atmosferę prawdziwej rywalizacji, ale także nauczyć się współdziałania i wspierania swojej drużyny.
Doping, emocje i powrót miejskiej tradycji
Na trybunach i przy stolikach sędziowskich najmłodszym kibicowali przedstawiciele miasta oraz MORiS Chorzów. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. prezydent Chorzowa Szymon Michałek, Aleksandra Łamik-Hypa, dyrektor Wydziału Kultury i Sportu, Krystian Grzeliński, dyrektor MORiS Chorzów, a także radni Sławomir Kordela i Roman Herman.
Powrót Spartakiady Przedszkolaków to nie tylko sportowa rywalizacja, ale też odnowienie tradycji, która przez lata była ważnym elementem miejskich wydarzeń dla najmłodszych mieszkańców Chorzowa.






































Dodaj komentarz