Parkowa Piątka po raz trzeci! [GALERIA ZDJĘĆ]

Czas czytania: 5 min.

Trzecia odsłona Parkowej Piątki za nami. Na starcie tłum, pogoda dopisała i pobito rekordy trasy!

UniCredit 3. Parkowa Piątka udała się znakomicie

Biegi w Parku Śląskim odbywały się od rana. Najpierw, przed godziną 10 zorganizowano zmagania dla najmłodszych, którzy ścigali się na dystansach 100, 200 i 400 metrów. Chwilę po 10 ruszyli zawodnicy Ulicznej Mili (piszemy o tym tutaj), a 11 wystartował kolorowy peleton tych, którzy wybrali najdłuższy dystans. 

Wśród panów pierwszy na mecie był Mateusz Mrówka, który dystans 5 kilometrów pokonał w 15 minut i 3 sekundy. Ustanowił rekord trasy.

– Dzisiaj pobiłem rekord trasy, taki był dzisiaj zamiar. Bawiłem się dzisiaj dobrze, 15:03, mógłbym zejść poniżej 15 minut, ale dzisiaj rywale nie naciskali, więc pobiegłem na 90%, 10% zostawiłem na roztruchtanie – powiedział po swoim starcie Mrówka. – Trasa nie jest tutaj bardzo ciężka, lekkie podbiegi, zbiegi, nawet na rekordy życiowe, jak ktoś jest w formie. Jak mówię, dzisiaj pogoda nie była idealna na dobre wyniki, strasznie duszno, ale ja tutaj dzisiaj przyjechałem się dobrze bawić, pobić rekord trasy, no i jestem zadowolony z dzisiejszego biegu – potwierdził nowy rekordzista UniCredit Parkowej Piątki. (czytamy w komunikatach organizatora)

Najlepszą spośród kobiet była Paulina Gaj, z czasem 17 minut i 29 sekund, która też ustanowiła rekord w swojej kategorii.

Rekordowa frekwencja i charytatywny cel zawodów

Poza Parkową Piątką na terenie Tauron Parku Śląskiego odbyła się także Uliczna Mila i biegi dla najmłodszych. We wszystkich tych kategoriach wzięły udział setki uczestników. Cel był szczytny.

– Ponad 700 biegaczy biegało dla młodych sportowców, sportowców z naszego tutaj głównie regionu śląskiego. Utalentowanych, młodych, zarówno tych pełnosprawnych, jak i niepełnosprawnych, którym pomagamy, co miesiąc przekazując stypendia sportowe, żeby mogli dalej się rozwijać, osiągać jak największe wyniki. Z każdym rokiem widać, że progres wśród tych zawodników, których wytypowaliśmy do naszego programu stypendialnego, jest naprawdę bardzo duży. Dlatego warto też im pomagać i ten bieg dzisiaj był właśnie dla nich – zauważa prezes Bartłomiej Czaja  – czytamy na stronie.

Uliczna Mila i Parkowa Piątka organizowane są więc nie tylko po to, by wspólnie i na sportowo spędzić czas. Cały dochód z imprez prowadzonych przez Fundację Gramy Do Końca  ma być przekazany na rzecz młodych sportowców. 

To co, widzimy się za rok?

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe