ASF a polowania nocne – po co myśliwym noktowizja i termowizja?

Czas czytania: 7 min.

Wirus ASF nie stanowi zagrożenia dla ludzi, jednak może w ciągu kilku tygodni doprowadzić do likwidacji całego stada trzody chlewnej. Jednym z głównych źródeł rozprzestrzeniania się wirusa w środowisku naturalnym są dziki, które najaktywniej żerują po zmroku. Właśnie dlatego walka z afrykańskim pomorem świń toczy się w dużej mierze w nocy, z dala od oczu postronnych obserwatorów. Myśliwi realizujący zadania sanitarne coraz częściej sięgają po zaawansowane technologie optyczne, bez których nocna obserwacja dzików byłaby niemal niemożliwa.

Czym jest ASF i dlaczego kontrola populacji dzików ma tak duże znaczenie?

Wirus ASF jest obecny w Polsce od wielu lat i regularnie wykrywany zarówno w populacji dzików, jak i w stadach trzody chlewnej. Choroba przenosi się przez bezpośredni kontakt ze zwierzętami, zakażone padliny, a nawet skażoną paszę czy sprzęt rolniczy. Drogi transmisji są więc liczne i trudne do całkowitego kontrolowania.

Dziki pełnią funkcję naturalnego nośnika wirusa. Przemieszczają się na duże odległości, przekraczają granice stref ochronnych i wchodzą w kontakt z gospodarstwami rolnymi, nierzadko nie zostawiając żadnych widocznych śladów swojej obecności. Dla hodowcy świń wykrycie ASF w stadzie oznacza natychmiastową likwidację wszystkich zwierząt, zakaz handlu i wielomiesięczną kwarantannę. Straty liczone są w setkach tysięcy złotych. Myśliwi stali się w tym kontekście ważnym ogniwem systemu bioasekuracji. Realizują polowania sanitarne, prowadzą monitoring populacji oraz zgłaszają padłe osobniki do służb weterynaryjnych. Redukcja zagęszczenia dzików w strefach zagrożenia spowalnia rozprzestrzenianie wirusa i zmniejsza ryzyko kontaktu z fermami hodowlanymi.

Dlaczego polowania nocne stały się ważnym narzędziem sanitarnym?

Dziki są zwierzętami o wyraźnie nocnym trybie aktywności. Żerują, przemieszczają się i wchodzą w interakcje z innymi osobnikami głównie między zmierzchem a świtem. Właśnie w tych godzinach ich obecność na polach, przy rowach melioracyjnych czy w pobliżu zabudowań jest największa. Polowania prowadzone wyłącznie w ciągu dnia trafiają więc w okres, gdy zwierzęta ukrywają się w gęstych ostępach leśnych. Skuteczność takich działań jest wyraźnie niższa, a w obszarach objętych strefami ASF liczy się każdy odstrzelony osobnik. Nocne działania redukcyjne pozwalają dotrzeć do zwierząt w naturalnym środowisku ich aktywności, zwiększając efektywność całego procesu. Polowania sanitarne w strefach ochronnych mają charakter planowy i są koordynowane z organami weterynaryjnymi. Myśliwy działający w nocy musi jednak spełnić dodatkowe wymagania. Precyzyjnie zidentyfikować zwierzę, ocenić jego zachowanie i bezpiecznie oddać strzał. Bez odpowiedniego sprzętu optycznego realizacja tych zadań w warunkach ograniczonej widoczności staje się poważnym wyzwaniem.

Po co myśliwym noktowizja i termowizja?

Noktowizja opiera się na wzmacnianiu szczątkowego światła otoczenia. Księżyca, gwiazd, odległych źródeł sztucznego oświetlenia. Sprawdza się dobrze w warunkach częściowego zaciemnienia, dając obraz w odcieniach zieleni lub szarości z wyraźnymi konturami obserwowanych obiektów. Jej ograniczeniem jest jednak całkowita ciemność lub gęsta mgła, gdzie brak jakiegokolwiek światła uniemożliwia pracę wzmacniacza.

Termowizja działa na zupełnie innej zasadzie. Rejestruje promieniowanie cieplne emitowane przez ciało zwierzęcia, niezależnie od warunków oświetleniowych. Dzik ukryty w wysokiej trawie, za krzakami lub w cieniu drzew staje się widoczny jako wyraźna sylwetka termiczna nawet przy zerowej widoczności wzrokowej. Wielu myśliwych wykorzystuje obecnie termowizję jako podstawowe narzędzie do wykrywania zwierzyny jeszcze przed jej identyfikacją za pomocą noktowizji. Szczególną popularnością cieszy się monokular termowizyjny, który dzięki kompaktowym rozmiarom pozwala szybko skanować teren i wykrywać źródła ciepła nawet na dużych odległościach. Takie rozwiązanie ułatwia obserwację zwierząt, zwiększa skuteczność działań w łowisku i poprawia bezpieczeństwo podczas nocnych wyjść.

Profesjonalny sprzęt noktowizyjny łączy w sobie możliwości obu technologii, pozwalając skuteczniej monitorować teren, identyfikować zwierzynę oraz zwiększać komfort pracy w warunkach ograniczonej widoczności. Wszystko to ma szczególne znaczenie podczas nocnych obserwacji i działań związanych z kontrolą populacji dzików.

Nowoczesna optyka nocna wpływa bezpośrednio na bezpieczeństwo. Precyzyjna identyfikacja zwierzęcia przed oddaniem strzału eliminuje ryzyko pomyłki, a obserwacja otoczenia w podczerwieni pozwala myśliwemu ocenić, czy w pobliżu nie znajdują się inne osoby lub zwierzęta gospodarskie.

Jakie przepisy regulują wykorzystanie urządzeń optycznych podczas polowań?

Polskie prawo łowieckie przez długi czas ograniczało lub zakazywało stosowania urządzeń noktowizyjnych i termowizyjnych podczas polowań. Sytuacja zmieniła się wraz z narastającym zagrożeniem ASF. Przepisy zostały zliberalizowane w odniesieniu do polowań sanitarnych na dziki prowadzonych w strefach objętych chorobą.

Aktualne regulacje dopuszczają użycie termowizji i noktowizji przede wszystkim w celach obserwacyjnych oraz podczas polowań na dziki realizowanych w ramach działań związanych z ASF. Należy jednak pamiętać, że przepisy w tym zakresie podlegają regularnym zmianom, a ich interpretacja bywa różna w zależności od okręgu łowieckiego i aktualnie obowiązujących rozporządzeń ministerialnych.

Odpowiedzialne korzystanie z nowoczesnych technologii wymaga znajomości obowiązującego prawa. Myśliwy planujący nocne działania powinien każdorazowo weryfikować aktualne przepisy, konsultować się z zarządem koła łowieckiego oraz przestrzegać zasad etyki łowieckiej. Zaawansowany sprzęt optyczny jest narzędziem wspierającym, a nie zastępującym odpowiedzialność i wiedzę jego użytkownika.

Walka z ASF to złożone przedsięwzięcie, w którym technologia i wiedza specjalistyczna muszą iść w parze z odpowiedzialnością. Nocna aktywność dzików sprawiła, że noktowizja i termowizja przestały być wyłącznie sprzętem myśliwskim. Stały się elementem systemu ochrony weterynaryjnej całego sektora hodowlanego. Rozwój urządzeń optycznych umożliwia dziś skuteczniejszą obserwację zwierząt po zmroku, a precyzja identyfikacji przekłada się bezpośrednio na bezpieczeństwo prowadzonych działań. Skuteczna redukcja populacji dzików w strefach zagrożenia pozostaje jednym z istotnych elementów ograniczania rozprzestrzeniania wirusa. Bez nowoczesnych narzędzi optycznych byłaby ona dużo trudniejsza do realizacji.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe