Gra w osłabieniu i gol na wagę trzech punktów – Ruch wygrywa ze Stalą Rzeszów!

Czas czytania: 5 min.

Ruch Chorzów przywozi z Rzeszowa trzy punkty! W spotkaniu z tamtejszą Stalą, w piątkowy wieczór 27 lutego, mimo iż grali w osłabieniu, zdołali wyjść na prowadzenie i utrzymać zwycięski rezultat do samego końca. Mecz zakończył się wynikiem 0:1.

Pierwsze zwycięstwo w rundzie wiosennej

Od początku rundy wiosennej piłkarze Ruchu nie zdołali wygrać meczu. W trzech spotkaniach zdobyli zaledwie jeden punkt, remisując po bardzo dobrej grze ze Śląskiem Wrocław oraz przegrywając z Pogonią Siedlce i Polonią Warszawa. Mecz ze Stalą był zatem okazją do przełamania złej passy i zdobycia cennych punktów. Piątkowe zwycięstwo jest niezwykle ważne dla Niebieskich. Ich rywale są jednymi z  bezpośrednich konkurentów w walce o awans. Jeżeli podopieczni Waldemara Fornalika wciąż myślą o Ekstraklasie, muszą za wszelką cenę punktować w spotkaniach z drużynami z góry tabeli. Z takim nastawieniem pojechali do Rzeszowa, gdzie pomimo gry w osłabieniu, zdobyli bramkę otwierającą wynik, wygrywając całe spotkanie. 

Gol Jakuba Jendryki, czerwona kartka Watsona i gra w osłabieniu

To było pierwsze ligowe zwycięstwo w tym roku. W pierwszej “11” po dłuższej nieobecności znów zagościli Daniel Szczepan i Patryk Szwedzik. Dodatkowo w szeregach Niebieskich zadebiutował ich najnowszy nabytek Max Watson. W pierwszej połowie obie drużyny prowadziły akcje ofensywne, zagrażając bramkom Gradeckiego i Kozioła. Trybuny zamarły już w 15. minucie, gdy piłkę w pole karne Niebieskich skierował Patryk Warczak. Dośrodkowanie zamykał Szymon Łyczko, jednak piłka odbiła się od słupka. Zaledwie trzy minuty później odpowiedział Ruch, gdy w pole karne po prostopadłym podaniu wbiegł Daniel Szczepan. Napastnik z numerem 95 zdołał utrzymać piłkę, mimo obecności dwóch obrońców Stali, ale finalnie jego strzał został zablokowany przez defensora gospodarzy.

Wielkie emocje zaczęły się już w drugiej połowie. W 47. minucie z boiska wyleciał Max Watson. Obrońca nie opanował piłki po podaniu kolegi z drużyny. W rezultacie do głosu doszedł zawodnik Stali Rzeszów, którzy został sfaulowany przez defensora Niebieskich. Watson obejrzał za to zagranie czerwoną kartkę i z pewnością nie może uznać swojego debiutu na polskich boiskach do udanych. Sytuacja Ruchu znacząco się skomplikowała, jednak to nie przeszkodziło gościom w walce o zwycięstwo. W 53. minucie 19-letni Jakub Jendryka wykorzystał błędy stoperów Stali i posłał piłkę nad bramkarzem. Tym samym młody zawodnik, który trafił do Chorzowa w zimowym okienku transferowym zanotował swoją debiutancką bramkę!

Zawodnicy Stali jeszcze kilkukrotnie starali się strzelić wyrównującego gola, jednak skutecznie uniemożliwił im to stojący między słupkami Gradecki. Choć na początku drugiej odsłony spotkania mogło wydawać się, że Niebieskim znów nie uda się zdobyć trzech punktów, ci zaskoczyli wszystkich swoją determinacją do samego końca!

11 spotkań do końca sezonu 

Do zakończenia rozgrywek zostało jeszcze 11 kolejek. Piłkarze Waldemara Fornalika wciąż starają się trzymać w walce o awans. Mogłoby się wydawać, że Niebiescy rywalizować będą o miejsce premiowane barażami. Po 23. kolejkach, zajmują 9. lokatę, mając na swoim koncie 34 punkty. Po zakończeniu obecnej kolejki mogą spaść na 10 miejsce w zależności od rezultatu bezpośredniego meczu Miedzi Legnica z ŁKSem Łódź. 

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe