Ruch Chorzów przegrywa z Miedzią Legnica w Kotle Czarownic! Kibice nie kryją rozczarowania 

Czas czytania: 8 min.

Na pewno nie tak wyobrażali sobie w Chorzowie początek sezonu. Ruch Chorzów w premierowym spotkaniu w Kotle Czarownic uległ Miedzi Legnica 0:2. To druga porażka Niebieskich na starcie sezonu 2026/27. 

Falstart w wykonaniu Ruchu Chorzów 

Niebiescy mają za sobą dwa spotkania w nowym sezonie. W 1. kolejce Betclic 1. Ligi przegrali 0:2 z Termaliką Bruk-Bet Niecieczą. Świeżo upieczony spadkowicz tak samo, jak Ruch Chorzów ma ambicje na zostanie czołówką ligi. Zespół ten w oczach wielu kibiców określany jest, jako „zbyt słaby na Ekstraklasę i za silny na 1. Ligę”. Niebiescy choć jechali na ten mecz z myślą o trzech punktach, nie zdołali pokonać gospodarzy, którzy dziś mają na swoim koncie już 6 punktów. 

Podobnie jest w przypadku Miedzi Legnica, która po spadku w 2023 roku na dobre zadomowiła się na zapleczu Ekstraklasy i od tego czasu walczy o powtórny awans. W otoczeniu Miedzi ambicje te są znane, zatem pojedynek z Ruchem Chorzów był okazją dla obu drużyn, na pierwszy pokaz siły. 

Niebiescy nieskuteczni, Miedź wychodzi obronną ręką 

Spotkanie na żywo z trybun Superauto.pl Stadionu Śląskiego oglądało 10 063 widzów. Waldemar Fornalik przygotował taki sam skład, jak w meczu z Termaliką, zatem na domowym obiekcie wystąpiło aż 6 debiutantów – przychodzący do Ruchu właśnie z Miedzi Legnica Jakub Wrąbel, Filip Wójcik, Kacper Laskowski, Michał Chrapek, Hiszpan Abraham del Moral oraz wchodzący z ławki Krystian Wachowiak.

Pomimo ostatecznego rezultatu 0:2 w mecz lepiej weszli gospodarze. Niebiescy popisali się kilkoma akcjami ofensywnymi, jednak za każdym razem brakowało wykończenia. Szczególnie groźnie było w okolicach 21. minuty, gdy Szwedzik rozpoczynający grę z autu wypatrzył na wolnym polu Shumę Nagamatsu. Ten zdecydował się na uderzenie z ostrego kąta, które pewnie wybronił Sydorenko. Poprawiać próbowali jeszcze zawodnicy Ruchu, ale ich próby nie przyniosły efektów. 

Problemy ze skutecznością w 1. połowie miała również Miedź Legnica. Fenomenalną, stuprocentową sytuację zmarnował Stanclik. W 41. minucie ten sam zawodnik uderzeniem głową pokonał bramkarza Niebieskich, jednak sędzia liniowy musiał podnieść chorągiewkę. 

O ile do przerwy tablica wyników wskazywała bezbramkowy remis, tak po zmianie stron Miedź zdołała przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. W 72. minucie Kristian Fucak precyzyjnym podaniem za plecy Niebieskich, uruchomił Kamila Antonika. Ten znajdując się w polu karnym, został sfaulowany przez Abrahama del Morala. Nowy nabytek Ruchu otrzymał za swoje przewinienie czerwoną kartkę, a Miedź mogła cieszyć się z rzutu karnego. Jedenastkę na bramkę pewnie zamienił Mazur. Od tego momentu Ruch musiał grać w dziesięciu i niestety konsekwencje przyszły 12 minut później. W 84. minucie świetną indywidualną akcją popisał się Oliwier Szymoniak, posyłając piłkę tuż pod poprzeczkę Niebieskich. 

Kibice liczyli na inny początek sezonu 

Druga porażka na starcie rozgrywek rozczarowała kibiców Niebieskich, którzy wyrażają swoje opinie w mediach społecznościowych. Zdaję się, że największy zawód wzbudzają problemy z wykończeniem akcji. Ruch w spotkaniu z Miedzią oddał 14 strzałów na bramkę, w tym tylko 1 celny! Dodatkowo sympatycy klubu nie są przekonani, co do zmian kadrowych, które zaszły w bieżącym okienku transferowym.

Największe głosy niezadowolenia wzbudziła informacja o sprzedaży Jakuba Jendryki – 19 latka, który do Chorzowa trafił w zimowym okienku. Runda wiosenna w jego wykonaniu mogła się podobać, a sam piłkarz był jednym z najbardziej obiecujących filarów drużyny. W lipcu Jendryka został sprzedany do Rakowa Częstochowa, transfer opiewał na 400 tys. euro. 

Ruch Chorzów – z kim zmierzy się w sierpniu?

Przed Ruchem wciąż cały sezon zmagań. Dwie porażki na początku rozgrywek nie przesądzą o finalnym rezultacie, jednak wydają się sygnałem alarmowym, że nie wszystko idzie zgodnie z planem. Ruch z bilansem 0 punktów zajmuje 16. miejsce w tabeli. 

Niebiescy w sierpniu zmierzą się z:

  • Polonia Warszawa – Ruch Chorzów (wyjazdowy) 7 sierpnia
  • Ruch Chorzów – Lechia Gdańsk (domowy) 14 sierpnia 
  • Stal Rzeszów – Ruch Chorzów (wyjazdowy) 24 sierpnia 
  • Chrobry Głogów – Ruch Chorzów (wyjazdowy) 29 sierpnia 

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe