Wypis ze szpitala z zaleceniem pilnej kontroli. Gdzie mieszkańcy Chorzowa szukają wolnych terminów u kardiologa?

Czas czytania: 6 min.

Nagły skok ciśnienia do stu osiemdziesięciu, ucisk w klatce piersiowej i szybki wyjazd karetką na izbę przyjęć – tak zaczyna się historia wielu osób, u których układ krążenia nagle odmówił posłuszeństwa. Gdy lekarze wykluczą bezpośrednie zagrożenie zawałem, chory wraca do domu z zaleceniem pilnej konsultacji w poradni kardiologicznej. Prawdziwe schody zaczynają się jednak następnego dnia, gdy w publicznych przychodniach w Chorzowie okazuje się, że na wizytę trzeba czekać do jesieni kolejnego roku.

Kiedy serce nie może czekać kilku miesięcy

Największy problem z diagnostyką kardiologiczną polega na tym, że zaburzenia rytmu i epizody skoków ciśnienia pojawiają się falami. EKG wykonane na pogotowiu rejestruje tylko ten jeden moment, w którym elektrody dotykają ciała. Jeśli arytmia pojawia się w nocy albo podczas wchodzenia po schodach, standardowe badanie może wyjść całkowicie prawidłowo, dając złudne poczucie spokoju.

Właśnie dlatego liczy się czas. Czekanie pół roku na pierwszą wizytę u specjalisty oznacza miesiące życia w ciągłym stresie i niepewności. W tym okresie nieleczone nadciśnienie czy migotanie przedsionków powoli niszczą naczynia krwionośne, zwiększając ryzyko udaru mózgu. Pacjent potrzebuje szybkiego założenia aparatu Holtera i wykonania USG serca, by lekarz mógł precyzyjnie dobrać leki hamujące rozwój choroby.

Przystanek dalej, czyli konsultacje tuż za granicą miasta

Dla mieszkańców takich dzielnic jak Chorzów Batory, Klimzowiec czy Centrum naturalnym rozwiązaniem problemu odległych kolejek jest sprawdzenie placówek w sąsiednich miastach. Wiele osób zapomina, że granica ze Świętochłowicami przebiega tuż obok, a dojazd na ulicę Wyzwolenia zajmuje często mniej czasu niż przedarcie się przez chorzowskie korki na drugi koniec miasta.

Kardiolog w Świętochłowicach przyjmuje pod adresem Wyzwolenia 35/III, w przychodni MED-KORN. Pacjentów konsultuje lek. med. Zofia Trzepaczyńska, kardiolog i internista, która na co dzień kieruje oddziałem kardiologii i chorób wewnętrznych w Szpitalu Miejskim w Piekarach Śląskich. Bliska lokalizacja i dostępność terminów sprawiają, że pacjent z podejrzeniem problemów wieńcowych może skonsultować wyniki z lekarzem szpitalnym w ciągu kilku dni od incydentu.

Badania, które trzeba zrobić, zanim lekarz dobierze leki

Wizyta u kardiologa nie sprowadza się do osłuchania stetoskopem i wypisania recepty. Aby terapia była skuteczna i bezpieczna, konieczne jest przeprowadzenie pakietu badań aparaturowych:

  • Echo serca, które pokazuje na ekranie grubość ścian komór, pracę zastawek oraz frakcję wyrzutową, czyli rzeczywistą wydolność pompy mięśniowej.
  • Całodobowy Holter EKG, rejestrujący każdy impuls elektryczny przez 24 godziny, co pozwala wyłapać groźne pauzy w pracy serca i nocne arytmie.
  • Holter ciśnieniowy, który mierzy wartości ciśnienia w regularnych odstępach czasu podczas normalnego dnia pracy i w trakcie snu.
  • Badanie USG Doppler tętnic szyjnych i kręgowych, weryfikujące obecność blaszek miażdżycowych utrudniających dopływ krwi do mózgu.
  • Próba wysiłkowa na bieżni, wskazująca moment, w którym serce przestaje radzić sobie ze zwiększonym zapotrzebowaniem na tlen.

Dzienniczek pomiarów, czyli jak pomóc lekarzowi w diagnozie

Wybierając się na wizytę, warto ułatwić specjaliście zadanie. Zamiast mówić, że ciśnienie czasami skacze, lepiej przez siedem dni rano i wieczorem zapisywać konkretne wartości ciśnienia oraz tętna. Taki zestaw liczb, zestawiony z wynikami podstawowych badań krwi i dotychczas przyjmowanymi lekami, pozwala kardiologowi już na pierwszej wizycie podjąć celne decyzje terapeutyczne.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe