Zimowe ferie bezpiecznie i odpowiedzialnie
Zima to okres szczególny z uwagi na aurę, czas korzystania z atrakcji na śniegu, świątecznych spotkań z rodziną, karnawałowej zabawy z przyjaciółmi i wypoczynku podczas ferii. Niestety, to także czas bardzo trudnych warunków atmosferycznych – wcześniej zapada zmrok, poruszanie po drogach wymaga większej ostrożności, a niska temperatura powietrza oraz niewłaściwa zabawa na śniegu czy lodzie może stanowić zagrożenie dla życia i zdrowia. Chcąc więc uniknąć zimowych zagrożeń, powinniśmy pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.
Zasady bezpieczeństwa dla dzieci i młodzieży
Zawsze informujmy rodziców lub opiekunów, gdzie wychodzimy, z kim i kiedy wrócimy.
Bawmy się w grupie z innymi rówieśnikami, unikając ustronnych i ciemnych miejsc.
Nigdy nie oddalajmy się z osobami obcymi.
Do zjazdów na sankach czy nartach wybierajmy górki, które są z dala od ulicy, akwenów, czy rzeki.
Jeżdżąc na nartach, zawsze ubierajmy kask.
Nie wchodźmy nazamarznięte jeziora, rzeki czy inne zbiorniki wodne.
Nie rzucajmy soplami czy bryłami lodu, a bawiąc się śnieżkami, zachowajmy ostrożność.
Po zmroku nośmy odblaski, poruszajmy się chodnikiem, a w ostateczności lewym poboczem drogi. Przez jezdnię przechodźmy wyłącznie w miejscach oznaczonych.
Kulig pod kontrolą
Kulig organizuj wyłącznie pod nadzorem osób dorosłych.
Nie dołączaj sanek do samochodu, gdyż może się to skończyć tragicznie.
Przed kuligiem sprawdź wybraną przez siebie trasę, wybierając zawsze bezpieczne miejsca.
Ważny jest też stan techniczny sanek. Złamane szczebelki, wystające śruby lub gwoździe, to poważne zagrożenie.
Bezpieczne zachowanie na lodzie
W przypadku załamania lodu, starajmy się zachować spokój i próbujmy wezwać pomoc. Najlepiej połóżmy się płasko na wodzie, rozłóżmy szeroko ręce i starajmy się wpełznąć na lód. Należy poruszać się w kierunku brzegu, leżąc cały czas na lodzie.
Kiedy zauważymy osobę tonącą, nie biegnijmy w jej kierunku! Pamiętajmy, że pod nami również może załamać się lód.
Nie wolno też podchodzić do przerębla w postawie wyprostowanej, ponieważ zwiększamy w ten sposób punktowy nacisk na lód, który może załamać się pod ratującym.
Najlepiej próbować podczołgać się do tonącego.
Jeśli w zasięgu ręki mamy długi szalik lub grubą gałąź, spróbujmy podczołgać się na odległość rzutu i starajmy się podać poszkodowanemu drugi koniec.
Jeżeli sami nie mamy możliwości udzielić poszkodowanemu pomocy, natychmiast poinformujmy o wypadku najbliższą jednostkę policji lub straży pożarnej.
Po wyciągnięciu osoby poszkodowanej zwody, należy okryć ją czymś ciepłym (płaszczem, kurtką) i jak najszybciej przetransportować do ogrzanego pomieszczenia. Pamiętajmy, że nie wolno takiej osoby polewać ciepłą wodą, ponieważ może to wywołać u niej szok termiczny.
Mamy nadzieję,że wezmą sobie Państwo do serca wszystkie te porady, gdyż tylko dzięki zdrowemu rozsądkowi i odpowiedzialności można uniknąć większości nieszczęśliwych zdarzeń – czytamy na stronie Policji Śląskiej.


















Dodaj komentarz