Wiadomości z Chorzowa

Chorzów nie wesprze akcji #MuremZaPolskimMundurem? Pojawił się apel radnego

  • Dodano: 2021-12-02 13:15

Na początku listopada UM Chorzów wsparł akcję „Matki na granicę. Miejsce dzieci nie jest w lesie”, podświetlając ratusz na zielono. Radny Jacek Nowak pyta, czy władze miasta okażą wsparcie służbom broniących granicy polsko-białoruskiej.

Dokładnie 8 listopada o godzinie 19.00 wzorem wielu miast w Polsce, w tym również na Górnym Śląsku władze Chorzowa zdecydowały się wesprzeć akcję „Matki na granicę. Miejsce dzieci nie jest w lesie” poprzez podświetlenie na zielono elewacji Urzędu Miasta.

Chcemy zwrócić tym samym uwagę na trudną sytuację, w jakiej znaleźli się migranci i uchodźcy na pograniczu polsko-białoruskim. Szczególnie jednak chcemy wyrazić ubolewanie i solidarność z niewinnymi, małymi dziećmi, które tam cierpią z powodu chłodu, głodu i chorób – mogliśmy przeczytać w komunikacie biura prasowego UM Chorzów.

Skąd kolor zielony? Miał on nawiązywać do świateł, jakie zapalali mieszkańcy Podlasia, którzy chcą zaznaczyć swoją gotowość do pomocy, szukającym ratunku ludziom.

Akcja wywołała mieszane uczucia wśród mieszkańców Chorzowa, z których część dobitnie wyraziła swoją negatywna opinię w komentarzach na Facebooku. W ślad za tym poszedł chorzowski radny, który w oficjalnej interpelacji pyta prezydenta Chorzowa, czy miasto zamierza w taki sam sposób poprzeć służby broniące granicy Polski z Białorusią, w tym Straż Graniczną.

UM Chorzów stanie #MuremZaPolskimMundurem?

W ostatnich dniach sytuacja na granicy staje się coraz bardziej napięta. Polskie służby muszą odpierać prowokacje służb białoruskich a także fizyczne ataki ze strony imigrantów. [...] Kilku polskich policjantów, żołnierzy i strażników granicznych zostało rannych w wyniku ataków ze strony emigrantów próbujących nielegalnie wedrzeć się na teren Polski a tym samym Unii Europejskiej. Niestety polskie służby muszą mierzyć się także z falą hejtu ze strony niektórych nieodpowiedzialnych polityków opozycji oraz celebrytów. Obecnie bardzo ważne jest wyrażenie wsparcia i solidarności z wszystkimi osobami pełniącymi służbę na polskiej granicy – wyjaśnia w oficjalnej interpelacji Jacek Nowak.

Stąd pojawił się apel radnego do prezydenta Chorzowa, Andrzeja Kotali o podjęcie decyzji w sprawie wyświetlania na elewacji ratusza napisu: #MuremZaPolskimMundurem bądź podświetlenia budynku w barwach narodowych. Napis lub podświetlenie miałyby być eksponowane cyklicznie np. w każdą niedzielę aż do zakończenia sytuacji kryzysowej na polskiej granicy.

Skąd ten pomysł? Zdaniem radnego, podjęcie takich działań i przekazanie informacji o nich w mediach będzie stanowiło wsparcie psychologiczne dla osób, które pełnią służbę na polskiej graniczy i strzegą jej przed nielegalnym wtargnięciem emigrantów na teren naszego kraju.

Skoro dostrzegł Pan potrzebę wsparcia emigrantów, którzy ulegli namową przemytników oraz przedstawicieli białoruskiego reżimu i znaleźli się w trudnej sytuacji na granicy białoruskiej, dostrzeże Pan także potrzebę wsparcia naszych policjantów, żołnierzy i strażników granicznych, którzy stoją na straży porządku i prawa. Rozwiązaniem kryzysu na granicy musza zająć się politycy zarówno polscy i europejscy. Zaś służby są od pilnowania granic i za tą służbę należy się im szacunek i wsparcie, a nie hejt – stwierdził radny, zwracając się bezpośrednio do Andrzeja Kotali.

Jak reaguje na tę odezwę samorząd Chorzowa? Z oficjalnej odpowiedzi UM Chorzów dowiadujemy się, że radny raczej nie doczeka się przychylnej reakcji. W tej chwili urząd nie ma możliwości wyświetlania napisów na elewacji budynku, a biało-czerwone barwy są eksponowane podczas najważniejszych świąt o charakterze państwowym, m.in. podczas Święta Niepodległości.

Sytuacja na polsko-białoruskiej granicy to bezprecedensowy kryzys humanitarny. Jego konsekwencją jest śmierć ludzi z wyziębienia. Trudno więc stawiać znak równości między problemem umierających ludzi a komentarzami osób, które negatywnie oceniają sposób, w jaki traktowani są ci ludzie. Miasto Chorzów oddaje należny szacunek polskim służbom mundurowym przy każdej okazji, m.in. związanej ze świętami państwowymi oraz poprzez ich finansowe wsparcie – wyjaśnia sekretarz Miasta, Krzysztof Karaś.

Komentarze (14)    dodaj »

  • Potwór

    Obecnie Polacy mogą liczyć tylko na polityków z partii PiS,opozycja to totalne dno.

  • RuskiTrolu

    I na twoje opłacone komentarze

  • Tadek

    Chorzów powinien wspierać młodych wykształconych i obrotnych ludzi. Nie bajerowac daleko przy granicy. Ale to portal PiS więc tego nie opublikujecie. Wystarczy o was opinia na Facebooku.

  • Iza

    Zgadzam się. Młodzi,pracowici ludzie uciekają stąd . Niedługo tylko zostaną omy,kaleki i mode złodzieje

  • Fikoł

    Czy ten pisowski portal zamierza publikować posty?? Na Facebooku jesteście już zaorani!!

  • xyz

    chory człowiek...

  • Tadek

    Murem za mieszkańcami Chorzowa a nie bzdury na granicy. Dość tego cyrku.

  • Ernest

    Muren za mieszkańcami a nie za PiS.

  • JP3

    W 1933 w Niemczech też byli murem za mundurem, rękę podnosili w pozdrowieniu. Nie dajmy się na to nabrać, obrona granic to robota jak każda inna, mają za to płacone więc niech bronią. Naszemu miastu nic do tego.

  • brak słów

    Ważne, że w niedzielę usiądzie w pierwszej ławce w kościele. Potem w ciepłym domku rosołek, kluseczki z roladą i modrą kapustą, a potem może znowu coś napisze.

  • Lord

    Chorzów domaga się niepodległości, takie akcje nas nie interesują

  • Wanda

    MY! Ślązacy! Już wsparliśmy raz Polaków. To nam za karabin kazali złotem płacić by przed Prusami się bronić!

  • TADEK

    Niby dlaczego ma wspierać wojnę PiS? Niech urząd wspiera mieszkańców a nie gierki PiSu.

  • Hyena

    Wspieranie żołnierzy jest należnością MON a nie prezydenta miasta Chorzów. Należnością prezydenta miasta Chorzów jest wspieranie mieszkańców miasta. Zabawa w pisowskie wojenki proszę zostawić wybitnemu twórcy wojsk katolickich Macierewiczowi.

Dodaj komentarz

chcę otrzymać bezpłatny newsletter portalu mojChorzow.pl.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.