Wiadomości z Chorzowa

Koncerty w Chorzowie: Uczestnicy imprezują w najlepsze, a mieszkańcy pomstują na hałas

  • Dodano: 2021-08-10 14:30

Świetna impreza i możliwość spotkania ulubionych artystów to jedna strona imprez organizowanych w Parku Śląskim i na Stadionie Śląskim. Druga strona medalu to potworny hałas, na który skarżą się mieszkańcy Chorzowa i domagają się interwencji w tej sprawie.

Plenerowe imprezy w Chorzowie przyciągają tłumy

Niedawno ruszył cykl imprez plenerowych odbywających się na Stadionie Śląskim i w Parku Śląskim w Chorzowie – nie tylko sportowych, ale także muzycznych. Kulturalny rozkład jazdy bogaty jest w rozmaite wydarzenia, które dedykowane są dla różnych grup odbiorców, a przez co przyciągają tłumy do Chorzowa. Jednym z nich jest Made in Poland Festival 2021, który odbywał się w dniach 6-8 sierpnia, a przed nami FEST Festival, który zostanie zainaugurowany 11 sierpnia na terenie Parku Śląskiego i potrwa do 14 sierpnia.

Imprezę tę zachwalają przedstawiciele Parku Śląskiego, pisząc w mediach społecznościowych tak:

- Przed nami największy festiwal w Polsce, już od 11 sierpnia na terenie Parku Śląskiego FEST Festival. 8 scen, prawie 100 artystów. Skup się na zabawie, nie myśl o parkingu!

Mieszkańcy Chorzowa są wściekli przez hałas 

Wielu mieszkańców Chorzowa nie podziela jednak tego optymistycznego nastawienia. Na facebookowym profilu Parku Śląskiego można przeczytać wiele komentarzy odnoszących się do sytuacji zwierząt w chorzowskim zoo oraz poziomu głośności, który sprawia, że chorzowianie odczuwają dyskomfort.

- Park Śląski Wy się chwalicie czy żalicie ? Bo robienie sobie prywatnego folwarku z Naszego Parku jest co najmniej nieporozumieniem. W słowniku cywilizowanych ludzi brakuje słów, które byłyby odpowiednie do opisania tego co się tam teraz dzieje. A co ze zwierzakami, zarówno tymi w zoo, jak i parkowymi. Mam taką propozycję - niech Szanowny Pan Marszałek ze swoją świtą zorganizują sobie taki festyn u siebie w ogródku. A jeśli się boją zorganizować takiego eventu u siebie to zapraszamy od najbliższej środy na osiedle Tysiąclecia, gdzie będą mogli się na pewno zrelaksować i zregenerować po "ciężkim" dniu pracy – pisze jeden z internautów.

Inny z komentujących zwraca uwagę na fakt, że podczas Made in Poland Festivalu, który promuje najlepszych DJ’ów i producentów z całej Polski, zarówno tych bardzo znanych, jak i wchodzących do branży muzycznej, w godzinach nocnych muzyka grała zdecydowanie za głośno. 

- Głośniki tak ustawione że dudnienie słychać aż na Bytkowie! – wskazuje internautka.

Głosy oburzenia pojawiły się także na naszym portalu. Jeden z Czytelników napisał:

- Kochani przymusowi słuchacze, wyśpijcie się porządnie w poniedziałek i wtorek, bo od środy rusza kolejny festiwal. Muzyczka będzie od środy do niedzieli. Tabletki na uspokojenie i okna zamykać. Byle by się kasą zgadzała u organizatora. Mieszkańcy tysiąclecia powinni wnieść pozew zbiorowy o odszkodowania.

Muzykę słychać nawet w Siemianowicach

Wskazywano, że muzykę słychać było nawet na ulicy Dąbrowskiego, Hajduckiej czy przy granicy ze Świętochłowicami. Mieszkańcy Chorzowa zwrócili się do władz miasta o interwencję w tej sprawie, a urząd miasta wystosował oświadczenie, w którym poinformował, że zgodę na organizację wydarzenia Made in Poland oraz Fest Festivalu wydały odpowiednie władze Stadionu Śląskiego oraz Parku Śląskiego. 

- Urząd Miasta w Chorzowie brał udział w wydawaniu decyzji w zakresie warunków bezpieczeństwa podczas trwania imprezy (czyli: zabezpieczenie medyczne, sanitarne, pożarowe, ochrona, służba informacyjna, drogi ewakuacyjne), powołując się na ustawę o bezpieczeństwie imprez masowych. Park Śląski zawierając kilkuletnią umowę z organizatorem imprezy, czyli Fest Festivalem, zezwolił na tego typu imprezę w parku – czytamy w oświadczeniu chorzowskiego magistratu.

Jak wyjaśniono, w tej sytuacji władze Chorzowa nie mają żadnego wpływu na przebieg imprezy, ale też nie mają możliwości prawnych w zakresie zajmowania stanowiska ws. emisji hałasu występujących podczas imprez masowych, powołując się na przepisy wykonawcze o ochronie środowiska.

Zobacz także

Komentarze (33)    dodaj komentarz »

  • Swir

    Chorzy ludzie mają pretensje

  • żymła z bajlagom

    zrobcie sie koncert na jakiś hołdzie abo na jakinś zadupiu kaj ludzie iny mjyszkajom!tam mogecie ryczeć aż krepniecie!!!

  • Obiektywna

    Jak ktoś wybiera mieszkanie przy stadionie, gdzie wiadomo, że imprezy masowe, że morze kibiców, ze koncerty, ze zamknięty częściowo park to czemu się potem dziwi? Nie rozumiem są wady i zalety każdego miejsca zamieszkania i to się wpisuje w ten klimat. Mądrzy, którym to przeszkadza niech wynajmują na ten czas swoje mieszkania - za 4 dni mozna było zarobić 4000 pln, zatyczki do uszu kupić - ludzie mieszkają przy fabrykach, torowiskach i codziennie całe noce mają hałas. I żyją. 4 noce z pogłosem nie brzmią jakoś trudno do wytrzymania, bez przesady!!! Na pewno wolała bym to niż mieszkać przez np 3 lata przy placu budowy!!!!!Chcecie korzystać z parku, żeby była nowa kolejka i alejki i mała architektura i kwiaty nasadzone i wypielęgnowane. Trzeba za to, żebyście cały rok mogli się cieszyć tymi wspaniałościami jakoś zapłacić. Jakby całe wypłaty okolicznym mieszkańcom zabierać to by na to nie wystarczyło.Jeśli nie chcecie zarobić na tej sytuacji ani zamknąć okien i włożyć zatyczki do uszu to pojedźcie na weekend odwiedzić rodzinę!Nie dla terroru mieszkańców!!!

  • Empata

    Zrobiliśmy pomiar hałasu - dochodził do 90 decybeli (np. noc z soboty na na niedzielę pomiędzy 2 i 3 nad ranem). Dwóch członków naszej rodziny pracuje w domu. Ok. 7-8 rano próby, potem koncerty cały dzień i w nocy do 4 rano. Pięć dni snu po dwie-trzy godziny (4, 5-8 rano). Zmęczenie, ból głowy, gałek ocznych i rozdrażnienie odczuwam jeszcze dziś. Wszyscy sąsiedzi, z którymi rozmawialiśmy mają podobne odczucia. Mieszkam naprzeciwko stadionu od 1995 roku, mieszkanie jest w rodzinie od początku istnienia osiedla. Nie chcę wynajmować nikomu mieszkania, niektórzy po prostu nie mogą (choroby, dysfunkcje). Nie mam nic przeciwko koncertom i imprezom muzycznym, ale w granicach poszanowania życia i zdrowia drugiego człowieka. A również tych biednych zwierząt, nie tylko w zoo, ale dzikich, żyjących w parku.

  • Andy

    Kto wziął pieniądze? Ile? Ile pieniędzy pójdzie do parku ? Na co ?

  • Iza

    Mieszkam na tysiącleciu i pracuje w żabce .Przez Caky festiwal miałam pełny sklep ludzi i wracałam tak zmęczona ze nawet ta muzyka mnie nie rozbudziła .Wiem ze to udręka dla mieszkańców ale spójrzmy inaczej na to .Taka kasa dla parku to da dużo inwestycji .Park nie utrzymuje się sam kecz z kasy która wydają tam odwiedzający .Choć już nie jestem imprezowiczka i słyszę ta muzykę mocno to nie jestem zła .Na festiwal mógł pojsc każdy .Pandemia odebrała nam wszystko wiec teraz jak jest okazja to ludzie chcą się bawić .To tez trzeba zrozumieć …posypie się hejt na mnie ale nie zmienię zdania .A zwierzęta w zoo nie cierpią dziennie zamknięte na paru metrach słuchając rozwrzeszczanych dzieci i reszta ludzi ??Bo ja nie potrafię patrzec jak słoń drpta w miejscu bo już dostał choroby psychicznej a ptaki zamknięte w klatach nawet nie latają bo już zapomniały jak to jest .Każdy puka w szybę i ryczy do nich i to nie jest mordęga dla tych zwierząt !!??Jestem przeciwnikiem więzienia zwierząt dla kasy i pokazów

  • Aga

    Nie powinno być takich koncertów w parku który jest usytuowany blisko osiedla i zoo. Nie mówię już o ogrodzeniu większości terenu, nawet nie można było przejść i przejechać rowerem przez niektóre alejki. Ja tą muzykę słyszałam na Koszulce i współczuję mieszkańcom tysiąclecia. Koncert był zdecydowanie za długo bo mógł się skończc np. o północy a nie dudnić do rana. Do tego przecież mamy straszną pandemię więc skąd taka impreza. Pytam się czy jest ta pandemia czy jej nie ma?

  • tre

    Coś ktoś wie o pozwie zbiorowym? Ktoś działa? Z chęcią się dopiszę! Jak ma się zgodzić kasa organizatorowi, to zaraz się zacznie zgadzać w naszych kieszeniach!

  • mieszkaniec siemianowic

    Jak można słuchać tak głośno tej niektórej [...]j muzyki

    • mieszkaniec siemianowic
      2021-08-13 21:53
    • Ocena:
    • odpowiedz
  • Adrian

    Kolejną imprezę robimy w miejscu zamieszkania osoby która wydała zgodę na całonocną balangę dyskotekowych ćpunów .

  • Kaśka

    To nie o to chodzi ,czy się lubi muzykę czy nie.Chodzi o to ,by wszyscy byli zadowoleni .Dzisiejsza noc była ciężka, prawie zero snu.Mieszkańcy Tysiąclecia powinni dostać w prezencie od Marszałka Pis dodatkowe dni urlopu i dodatkowy bon turystyczny i byłoby oki.Kto chce odsypia w dzień ,a kto chce jedzie za miasto.

  • Wkurzona

    To nie park. To muszla koncertowa. Z naciskiem na "muszla"

  • Qwe

    Czy ta impreza jest dla ludzi czy jakiejś dziczy? A dudnienie było słychać dziś w parku po szóstej rano! Czy jakaś małpa urwała się z zoo i dopadła sprzętu? Jeżeli ktoś chce się tak bawić to w sumie dlaczego by i nie. Z tym że należy zasponsorować mieszkańcom Tysiąclecia i okolic, czyli około 60 tysiącom ludzi, nocleg w stosownie oddalonych hotelach. Wyjdzie to jakieś 60 milionów kosztów do doliczenia do biletów. I wtedy byłoby sprawiedliwie. Organizator dorabia się na krzywdzie kilkudziesięciu tysięcy ludzi. I to wszystko ma zadośćuczynić ewentualne przepraszam? Aha, i sfinansować przenosiny zwierząt. I wtedy niech się dowolna dzicz bawi!

  • Anonim

    Tyla lot na slonskim imprezy nagle teraz spać nie umiecie nagle zwierzęta jakoś przeżyli tyla imprez to na kosmos gorole tak jak bana 12 zlikwidowali przez takich jak wy

  • Ares

    Akurat po wczorajszym dniu fest festiwalu mogę stwierdzić, że było ciszej niż dwa lata temu, bo już na różańce było cicho. A made in Poland było słychać nawet w Świętochłowicach

  • Ehh..

    Dokładnie. Zobaczymy co będzie w piątek i sobotę. Jak będzie taki poziom nagłośnienia jak w środę to mogą organizować co roku.

  • ab

    Ciekawe:cyt.: "Jak wyjaśniono, w tej sytuacji władze Chorzowa nie mają żadnego wpływu na przebieg imprezy, ale też nie mają możliwości prawnych w zakresie zajmowania stanowiska ws. emisji hałasu występujących podczas imprez masowych"," ... o prowadzeniu i terminie remontu torowiska decydują Tramwaje Śląskie (dot. zamknięcia i ślamazarnego prowadzenia robót na ul. 3-go Maja, Powstańców, Hajduckiej w Chorzowie) .... ".To po cooooo (?) nam mieszkańcom, taaakie władze ???, tacyyyyyy radni ?????

  • CHWDP

    Kupcie se stopery i tyle

  • ...

    Grać, nie słuchać tych kilku wiecznie marudzących dziadów

  • Halina

    Za "moment" też będziesz 'Dziadem', oby nie schorowanym. Zapamiętaj na zawsze swój komentarz, w odpowiednim momencie poczujesz, jak to jest.

12

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.