Pijany kierowca uciekał po kolizji w Chorzowie. Zatrzymał go dzielnicowy

Czas czytania: 3 min.

W sobotę 25 kwietnia w Chorzowie aspirant Krzysztof Wysocki, dzielnicowy z Komisariatu Policji II, wykazał się czujnością i zdecydowaną reakcją, zatrzymując kierowcę, który po kolizji próbował uciec z miejsca zdarzenia. Za kierownicą siedział 51-letni mężczyzna. Jego niebezpieczna jazda zakończyła się na osiedlowym parkingu.

Pijany kierowca stracił panowanie nad pojazdem

Aspirant Wysocki, wychodząc z jednego z bloków w trakcie służby, zauważył jak kierujący Volkswagenem, omijając zaparkowane auto, uderzył w nie i odjechał. Dzielnicowy natychmiast ruszył za nim pieszo.

Widząc pościg, kierowca gwałtownie przyspieszył, jednak szybko stracił panowanie nad pojazdem. Wjechał na parking osiedlowy, gdzie uderzył w elementy infrastruktury i zatrzymał się.

Mężczyzna nie reagował na polecenia i nie chciał otworzyć drzwi. Aspirant Wysocki dostał się do środka, wyłączył silnik i uniemożliwił dalszą jazdę. Po chwili kierowca próbował jeszcze uciekać pieszo, jednak został zatrzymany.

Badanie wykazało, że 51-latek miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Jak ustalono, wcześniej tego samego dnia brał udział w innym zdarzeniu drogowym w Bytomiu, skąd również odjechał.

Policja apeluje o reakcję na pijanych kierowców

Postawa aspiranta Krzysztofa Wysockiego pokazuje, jak ważną rolę odgrywają dzielnicowi w codziennej służbie na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców. W roku, w którym obchodzimy 100-lecie powstania tej formacji, takie działania są najlepszym potwierdzeniem ich zaangażowania i odpowiedzialności.

– Pamiętajmy – nawet niewielka ilość alkoholu wpływa na koncentrację, czas reakcji i ocenę sytuacji na drodze. Wsiadając za kierownicę po alkoholu, narażamy nie tylko siebie, ale przede wszystkim innych. Reagujmy również wtedy, gdy widzimy osobę, która może prowadzić pod wpływem – jeden telefon może zapobiec tragedii – przekazują mundurowi.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe