Restauracja, browar, cukiernia, czyli drugie życie parkowej Przystani
Niesamowita atmosfera, nowoczesne wnętrza, wielkie kadzie piwa i kucharze, którzy przed gośćmi nie mają żadnych tajemnic. Tak będzie już latem w powstającym w Parku Browarze Przystań.
Wiele osób wspomina lata świetności Parku Śląskiego, jednak zauważają też, że ostatnia fala działań to krok w kierunku ich przywrócenia. Browar Przystań, bo tak będzie nazywał się lokal, to jeden z takich kroków. Niszczejący budynek po byłej restauracji Przystań wkrótce przeżyje drugą młodość. – Nikt nie miał wątpliwości, że to miejsce ma ciekawą historię, a przede wszystkim wyjątkową lokalizację i ogromny potencjał – mówi Mirosław Włosik, prezes firmy Hotel Consulting Group, która przygotowała koncepcję rewitalizacji obiektu.
Restauracja to za mało
Przywrócenie świetności restauracji będzie nie lada wyzwaniem, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że się powiedzie. – Chcemy stworzyć miejsce, w którym chętnie będą spotykały się osoby w różnym wieku i o różnych zainteresowaniach, mieszkańcy pobliskich osiedli, spacerowicze, rodziny z dziećmi, jak również osoby spotykające się w interesach, a nawet odwiedzający Śląsk goście – dodaje Mirosław Włosik.
Już dziś śmiało możemy powiedzieć, że Browar Przystań będzie lokalem niezwykłym. Twórcy na wstępie postanowili, że sama restauracja to za mało, dlatego goście Parku Śląskiego będą mogli odwiedzić miejsce nieszablonowe i nie chodzi tylko o nietuzinkową ofertę. Istotą Przystani będzie produkcja własnego piwa. Imponująca aparatura instalacji browarniczej będzie górowała nad całym lokalem, a każdy z gości będzie mógł na własne oczy zobaczyć jak tworzy się piwo. Już dziś z ręką na sercu można powiedzieć, że będzie to trunek jedyny w swoim rodzaju, a przede wszystkim niezwykle smaczny.
Dla piwoszy przygotowano nie lada atrakcję. Każdy, traktując dosłownie znaną maksymę, będzie mógł… uwarzyć swoje własne piwo, a potem je wypić. – Chcemy otwierać się na gości, którzy sami będą mogli uczestniczyć w procesie warzenia trunku. Mało tego, otrzymają specjalny certyfikat i będą zaproszeni na odkorkowanie "swojego" piwa. Przybyli będą mogli zaprosić znajomych i pochwalić się swoim własnym wytworem – mówi Jacek Cetlawa, manager Browaru Przystań.
Przystań chce także odkryć tajemnice kulinarne przed odwiedzającymi. Kuchnia lokalu ma być w dużym stopniu "otwarta", a goście będą obserwowali proces tworzenia potraw. – Chcemy powiedzieć naszym gościom "zobaczcie, jesteśmy profesjonalistami, nie mamy nic do ukrycia". Osoby, które będą obserwowały kucharza, docenią nawet najprostsze potrawy, a przede wszystkim nabiorą zaufania – to jest dla nas bardzo ważne – dodaje Jacek Cetlawa.
Otwarta kuchnia, piec opalany drewnem i sala restauracyjna z pięknym widokiem na jezioro to jedynie tło dla wyśmienitych dań. W menu każdy znajdzie coś dla siebie – dania wykwintne, a także kuchnia tradycyjna, doskonale znana mieszkańcom naszego województwa. Motto kucharzy to podkreślenie walorów tradycyjnych wyrobów. Czym jednak byłaby restauracja bez wyrobów cukierniczych? Tych nie zabraknie w Przystani, podobnie jak wyśmienitych lodów. Co ważne, te również będą produkowane przez Restaurację i przypomną niezwykły smak dzieciństwa,
Alejka i podopieczny z zoo
Browar Przystań to także niezwykłe wnętrza. Ogromna aparatura browarnicza będzie stanowiła idealny łącznik między klasycznym pubem a przestronną salą restauracyjną. Pomieszczenia dla gości będą nowoczesne, przytulne, a atmosfera będzie niezwykła, łamiąca szablonowość i rutynę panującą w innych lokalach. A wszystko to w doskonałej lokalizacji, w samym sercu województwa. – Przygotowana przez dzierżawcę obiektu dawnej restauracji Przystań oferta gastronomiczna, skorelowany z nią wystrój jest tym, czego Park oczekiwał – to szansa na stworzenie reprezentacyjnego miejsca spotkań nie tylko dla gości Parku, ale jednego z ważnych miejsc w naszym regionie. Ta inwestycja wpisuje się w prowadzoną od kilku lat strategię rewitalizacji Parku i nadawania mu nowej jakości – podsumował prezes Parku Śląskiego, Arkadiusz Godlewski.
Dla przedstawicieli restauracji Park to nie tylko inwestycja, ale także wkład w jego funkcjonowanie i utożsamianie się z jego marką. Browar Przystań, dzięki zwycięstwu w aukcji na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy będzie patronem alejki w ścisłym centrum Parku (o tym więcej na str. 4). Wkrótce także jedno ze zwierząt ze Śląskiego Ogrodu Zoologicznego.
Tagi:
Park Śląski



















Komentarze (1) DODAJ