Wiadomości z Chorzowa

Dzielnicowy z Chorzowa walczy z wykluczeniem na chorzowskim Biadaczu

  • Dodano: 2021-10-22 06:45, aktualizacja: 2021-10-22 06:50

Dzielnicowy z Komisariatu Policji I w Chorzowie podjął skuteczną walkę z wykluczeniem w swojej dzielnicy. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu i determinacji swoimi pomysłami „zaraził” wiele osób.

Pierwsze efekty można już zobaczyć, odwiedzając chorzowski Biadacz

W Chorzowie Batorym na tzw. „Biadaczu” mieszka ponad 2500 osób. O miejscu tym mówi się, że jest niebezpieczne, brzydkie, zapomniane.

Młodszy aspirant Michał Wilmański od 2 lat jest dzielnicowym w rejonie chorzowskiej jedynki. W jego rejonie znajduje się między innymi chorzowski „Biadacz”. Po zapoznaniu się z problemami w swojej dzielnicy jednoznacznie stwierdził, że najwięcej do zrobienia jest właśnie tam. Za punkt honoru postawił sobie walkę z wykluczeniem społecznym szczególnie najmłodszych mieszkańców tej dzielnicy. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu i determinacji udało mu się pozyskać wsparcie wielu życzliwych ludzi. Dzięki współpracy z „Domem Aniołów Stróżów” i Miejskim Domem Kultury Batory zorganizował festyn dla mieszkańców z wieloma atrakcjami skierowanymi głównie dla najmłodszych.

Kolejną inicjatywą, tym razem we współpracy z Akademią Sztuk Pięknych w Katowicach, było namalowanie muralu na elewacji jednego z budynków. Warto podkreślić, że powstał on w ramach „Mural Art. Week`21”. Prace przy muralu, od koncepcji, przez przygotowanie szablonów i malowanie wykonali studenci 3. roku Malarstwa i Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach pod okiem Dariusza Paczkowskiego oraz zaproszone do wspólnego działania dzieci mieszkające na Biadaczu. Ich pracę można podziwiać wjeżdżając tam od ul Piekarskiej, kierując się w ul Wieniawskiego.

To jeszcze nie koniec inicjatyw podejmowanych przez młodszego aspiranta Michała Wilmańskiego, obecnie dopina już wszelkie formalności i już niebawem ruszy kurs samoobrony dla dzieci i młodzieży z tego rejonu. We współpracy z „Domem Aniołów Stróżów” udało mu się już pozyskać sponsora tak aby dzieciaki mogły uczęszczać tam zupełnie za darmo.

To jeszcze nie wszystkie zaplanowane inicjatywy, jak mówi Michał w zanadrzu ma jeszcze kilka ciekawych pomysłów, a dotychczasowe zainteresowanie mieszkańców daje mu tylko motywacje do dalszej pracy. 

Dodaj komentarz

chcę otrzymać bezpłatny newsletter portalu mojChorzow.pl.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.