Co z wiaduktem przy ulicy Gałeczki? Kiedy zakończy się remont?

Czas czytania: 2 min.

Chorzowianie z niecierpliwością czekają na zakończenie trwającego od sierpnia remontu wiaduktu na ulicy Gałeczki. Koniec zapowiadano na grudzień, jednak prace nadal trwają. Jak bardzo przedłuży się remont i dlaczego?

Uciążliwy remont na Gałeczki

Remont wiaduktu na ulicy Gałeczki rozpoczęto w sierpniu 2024 roku i wówczas zakładano, że prace zostaną zakończone w grudniu. Zamknięcie tego fragmentu drogi wiąże się rzecz jasna z utrudnieniami, których chorzowianie powoli mają już dosyć. Konieczne było wprowadzenie objazdów i zmiana tras autobusów. Mieszkańcy czekają, aż fragment drogi łączący dzielnicę Klimzowiec z Drogową Trasą Średnicową znów będzie dostępny dla kierowców. 

Skąd opóźnienie?

Mieszkańcy domyślili się, że remont jeszcze szybko się nie zakończy. Postanowiliśmy zapytać w Urzędzie Miasta, skąd wynikają opóźnienia i dlaczego prace nie zakończyły się w grudniu. 

Jak wyjaśnia chorzowski Wydział Promocji i PR, przedłużenie prac wyniknęło z konieczności wykonania wzmocnienia przyczółków mostowych, które wcześniej należało zaprojektować. To jednak nie było jedyne utrudnienie. 

– Wszystkie prace wykonywane są pod linią wysokiego napięcia, które obliguje wykonawcę do każdorazowego zgłaszania zbliżenia do tej linii. W sytuacjach używania sprzętu „wysokiego” konieczne jest wyłączanie tej linii. Terminy wyłączenia każdorazowo narzucane są przez dystrybutora, a w skrajnych przypadkach np. innych awariach, przesuwane na inny termin. Z informacji uzyskanych od wykonawcy, kolejny termin wyłączenia to 20.01.2025 r., niestety ze względu na sytuację pogodową może on zostać przesunięty przez dystrybutora – przekazuje Wydział Promocji i PR Urzędu Miasta w Chorzowie. 

Na kiedy zatem planowane jest zakończenie prac? Urząd poinformował nas, że planowany termin końca remontu to II kwartał tego roku.   

Komentarze (2) DODAJ

Przecież powód tych opóźnień powinien wyniknąć już na etapie projektowania! A fakt, że remont jest pod linią wysokiego napięcia to też było wiadomo już na początku. Znowu kolejny urząd skonstruował umowę tak, że za opóźnienia nikt nie będzie odpowiadać finansowo i remont jednego mostku będzie trwać niczym budowa tamy na największych rzekach świata.
Wydział Promocji PR, a może propagandy, czy nikt się nie podpisał pod przekazaną informacją? Remonty to trudniejszy temat niż zrobienie fotki na fb!!!! Pyszałki zróbcie kolejną radę budowy, kilka zdjęć, może ktoś to kupi i uwierzy, że ciężko pracujecie.

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe