GORĄCY TEMAT Komitet referendalny odsłonił przejście pod estakadą. Prezydent apeluje o rozsądek
W piątek, 17 kwietnia, po godzinie 16:00 przedstawiciele komitetu referendalnego zaczęli rozkręcać ogrodzenie wokół estakady, aby odblokować nieczynne od blisko roku przejście. Uzasadnili, że postanowili wziąć sprawy w swoje ręce, skoro władze mimo wyników ekspertyzy nie potrafią podjąć stosownych działań. Całe zajście na Rynku skomentował prezydent Szymon Michałek.
„Uwolnić przejście pod estakadą!”
W piątek, 17 kwietnia, około godziny 16:00 przy estakadzie pojawili się przedstawiciele grupy referendalnej z narzędziami. Zaczęli oni rozkręcać ogrodzenie, które od blisko roku blokowało przejście pod drogą. Postanowili je udrożnić, z uwagi na wyniki ekspertyzy. Część mieszkańców zareagowała bardzo entuzjastycznie, widząc usuwanie ogrodzenia – pod estakadą już po chwili pojawili się pierwsi piesi.
Jak wskazał Filip Hornik, jeden z przedstawicieli komitetu referendalnego, ta oddolna inicjatywa pokazuje, że mieszkańcy nie są już w stanie dłużej wyczekiwać na jakiekolwiek konkretne decyzje włodarzy miasta. Działacze referendalni podjęli decyzję o udrożnieniu przejścia pod estakadą ze względu na wygodę mieszkańców – nie chcą, aby ci dłużej musieli ją okrążać, skoro nie ma takiej potrzeby. Chcieli po prostu pomóc zwykłym mieszkańcom miasta.
Przejście pod estakadą po około godzinie zostało ponownie zamknięte.
Komentarz prezydenta
Jeszcze tego samego dnia, 17 kwietnia późnym wieczorem na profilu prezydenta miasta ukazało się nagranie, na którym Szymon Michałek komentuje sytuację, do której doszło wcześniej na Rynku.
-Apeluję o rozsądek do grupy referendalnej – bezpieczeństwo powinno być dla nas wszystkich sprawą priorytetową. Estakada będzie możliwa do eksploatacji w ograniczonym zakresie, ale pod warunkiem wykonania konkretnych zaleceń ekspertyzy. Ten populistyczny event polityczny na Rynku, niepoparty wiedzą specjalistyczną, mało tego, bez dostępu do zapisów ekspertyzy to skrajna lekkomyślność – mówi na nagraniu Szymon Michałek.
Prezydent podkreśla, że ekspertyza ma 650 stron i urzędnicy wciąż dokładnie zapoznają się z jej wnioskami. Sądzi, że nieodpowiedzialnym ze strony grupy referendalnej jest wypowiadać się o ekspertyzie, której nawet się nigdy nie widziało na oczy. Prezydent wskazuje, że miasto ma 10 dni na zadawanie pytań Grzegorzowi Frejowi, autorowi ekspertyzy, a ten ma 5 dni, aby na nie odpowiedzieć. 29 kwietnia zostanie podpisany protokół odbioru zamówienia publicznego, którego przedmiotem była ekspertyza.
Prezydent podkreśla, że ruch na i pod estakadą zostanie przywrócony, lecz etapami, zgodnie z przepisami prawa i zaleceniami.
-My się możemy różnić, możemy mieć odmienne zdanie, możemy się krytykować, ale bezpieczeństwo powinno być sprawą fundamentalną, a nie polem walki politycznej – wyjaśnia prezydent.
Kiedy przejście zostanie otwarte na stałe? O kolejnych krokach w sprawie estakady będziemy informowali was na bieżąco!















Dodaj komentarz