GORĄCY TEMAT Ruch samochodowy nie wróci na estakadę. Obiekt zostanie wyburzony
Władze Chorzowa nie chcą podejmować ryzyka związanego z powrotem ruchu samochodów do 3,5 tony na estakadzie. Szymon Michałek w programie „Protokół Rozbieżności” potwierdził, że miasto zmierza do wyburzenia obiektu.
Za duże ryzyko
Estakada została zamknięta 2 czerwca 2025 roku. W międzyczasie wykonano kolejne badania i ekspertyzy, które finalnie dopuściły do przywrócenia ciągów pieszych pod estakadą, a także ruchu tramwajowego. Mieszkańcy z niecierpliwością czekali na ogłoszenie przywrócenia ruchu samochodowego do 3,5 tony – miał się on odbywać tylko jednym pasem. Teraz wiemy już, że samochody na estakadę nie powrócą.
Zapytany o ruch samochodowy na estakadzie Szymon Michałek w „Protokole Rozbieżności” na antenie TVP 3 Katowice, mówi wprost:
-Ruch samochodowy na estakadę nie wróci. Skupiamy się na przyszłości, jesteśmy na etapie planowania budowy nowego obiektu.
Dlaczego nie?
Dlaczego finalnie estakada nie zostanie otwarta dla samochodów, mimo że ekspertyza dopuszcza bardzo ograniczone użytkowanie obiektu? Szymon Michałek wyjaśnia, że najważniejsze jest tutaj bezpieczeństwo. Podkreśla, że może on jednym zarządzeniem przywrócić estakadę do użytkowania, lecz za jej stan odpowiada dyrektor Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów, który nie czuje, że obiekt ten jest w pełni bezpieczny. Dlatego, mimo że Nadzór Budowlany dopuszcza możliwość użytkowania estakady w bardzo ograniczonym zakresie, władze Chorzowa nie będą podejmowały tego ryzyka.
I co dalej?
Co będzie działo się teraz? Jak wskazał prezydent, obecnie trwają rozmowy z prezydentami Katowic i Bytomia dotyczące deklasyfikacji DK 79 na drogę powiatową, aby Chorzów mógł dokonać rozbiórki estakady z wykorzystaniem miejskich środków lub rządowego dofinansowania. Równolegle miasto rozmawia również z marszałkiem województwa oraz Ministerstwem Infrastruktury.
Na deklasyfikację drogi muszą zgodzić się Rady Miasta Chorzowa, Katowic i Bytomia. Po podjęciu 3 uchwał możliwe będzie złożenie wniosku do Ministerstwa Infrastruktury o zmianę klasyfikacji drogi, aby następnie przejść do prac rozbiórkowych. Po rozbiórce miasto planuje budowę nowego wiaduktu.
-Chcemy połączyć nowy wiadukt z dworcem PKP Chorzów Miasto, co dzisiaj jest niezrobione. Mamy centrum przesiadkowe, z którego nie da się przesiąść z autobusu i tramwaju na pociąg. Chcemy naprawić tą niedogodność – wskazuje Szymon Michałek.
Ze wstępnych wyliczeń wynika, że rozbiórka estakady będzie kosztowała około 10 milionów złotych. Za to na budowę nowego obiektu będzie trzeba przeznaczyć około 40-50 milionów złotych.
Całą rozmowę z prezydentem możecie obejrzeć TUTAJ.

Komentarze (1) DODAJ