Sprawa estakady: Michałek apeluje do polityków o powściągliwość

Czas czytania: 6 min.

Krytyka decyzji chorzowskiego magistratu cały czas postępuje, pojawiają się także głosy wyraźnie mówiące o kosztach, jakie ponoszą miasta ościenne. Szymon Michałek też zabrał głos.

Szymon Michałek apeluje o powściągliwość

Po kilku głośnych komentarzach prezydent Chorzowa postanowił – po raz kolejny – zabrać głos w sprawie nieczynnej estakady. 

Apeluję do włodarzy innych miast oraz polityków o rozsądek, powściąganie emocji, solidarność i niewykorzystywanie sytuacji związanej z estakadą do rozgrywek politycznych – czytamy w komunikacie w mediach społecznościowych

Szanowni Państwo, jest dla mnie zdumiewające, że w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia na chorzowskie estakadzie wywiera się naciski na miasto oraz na prezydenta. Były prezydent Marek Kopel, radny Sejmiku Wojewódzkiego złożył zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie. Tym bardziej bulwersują mnie również słowa Michała Biedy, który występuje w podwójnej roli, z jednej strony jako prezydent Bytomia, z drugiej strony jako członek rady nadzorczej Tramwajów Śląskich, który mówi o rozliczeniach. Jest to tym bardziej zaskakujące, że to przecież mieszkańcy Chorzowa przez niemal 50 lat ponosili koszt społeczny, koszt zdrowotny posiadania ogromnej drogi przecinającej serce Chorzowa, dokładnie na rynku, nad ich głowami – dodaje w opublikowanym materiale video.

O jaką wypowiedź Michała Biedy chodzi? Kilka dni temu w wywiadzie dla Dziennika Zachodniego mówił o tym, jakie trudności po zamknięciu estakady spotkały Bytom.

konsekwencje ponosimy na kilku płaszczyznach. Po pierwsze jest to zwiększony ruch samochodowy, bo część pasażerów po prostu przesiadła się w samochód. Po drugie mamy więcej pasażerów w autobusach, a trzecią konsekwencją jest spadek wpływów z biletów. To jest też konsekwencja finansowa, jedna z dwóch. Pasażerów w tramwajach jest mniej, więc wpływy są mniejsze, a też przez to, że autobusy muszą nadrabiać i robić więcej kilometrów, niektóre miasta płacą większą składkę, bo rozliczamy się ciągle za wozokilometry i te dodatkowe koszty na pewno są. Myślę, że kwestia rozliczenia tego z miastem Chorzów jest przed nami. Uważam, że miasto Chorzów powinno pokrywać te zwiększone koszty, bo jest to konsekwencja decyzji pana prezydenta – mówił w rozmowie z Marcinem Śliwą. 

Michałek apeluje też o współpracę i solidarność

Michałek w swoim nagraniu wspomina o tym, że cały nasz region został przed laty naznaczony, częściowo zniszczony przez przemysł ciężki i wydobywczy. Można to interpretować tak, że w jego mniemaniu puszczenie tranzytu środkiem miasta, na gigantycznej konstrukcji jest elementem tego niechcianego dziedzictwa. Tym bardziej dziwi go, że pojawiają się ataki z miasta ościennego, które samo ucierpiało przez górnictwo. Zaapelował o zrozumienie, solidarność i powściągnięcie emocji.

Zapowiedział, że za około 12 tygodni powinna być już znana ekspertyza uzupełniająca. Równocześnie powstaje koncepcja przebudowy układu komunikacyjnego miasta, który ma usprawnić przejazdy. Dodał, że jeśli estakada nie będzie się nadawać do użytku, zostanie wyburzona, a miasto postara się w pierwszej kolejności odbudować kładkę tramwajową.

Sprawa estakady ciągnąć się będzie jeszcze długo, niezależnie od tego, jakie będą wyniki najnowszej ekspertyzy, które powinniśmy poznać w ciągu najbliższych miesięcy. 

O tym, że Marek Kopel złożył zawiadomienie, pisaliśmy w tekście Sprawa estakady: Marek Kopel zawiadomił prokuraturę.

Komentarze (6) DODAJ

Pan Kopel najlepiej niech zamknie gebe,bo nikt inny tylko on( za jego rzadzeniem Miasta )Estakada doczekala sie tego ,co teraz jest.Jako prezydent miasta juz na poczatku XXI wwieku /2005/ mial byc przeprowadzony remont tej Estakady i co ? czekal wlasciwie na co ?.Wiec nie ch milczy i nie dolewa benzyny do ognia.
Pan Michałek umywa ręce od swoich decyzji każde pismo związane z estakadą podpisuje zastępcza prezydenta. Chyba najwyższy czas pójść w ślady sąsiadów i odwołać człowieka który rujnuje miasto.
Sieroto dlaczego nie dales propozycji swojej kandydatury na stanowisko Prezydenta miasta Chorzowa.W domu musisz morde na kubel trzymac ,a tu wymadrzasz sie .
Apel prezydenta Michałka: bądźcie spokojni, wyrozumiali, a My zrobimy co będziemy uważali za stosowne. Panie prezydencie , to przemysł zainicjował powstanie Królewskiej Huty, to pieniądze z Huty, Kopalń, Elektrowni zakładów Azotowych inicjowały rozbudowę Królewskiej Huty, budynki mieszkalne dla pracowników, szkoły, szpitale. Bailldon , Reden cała masa drobnych przedsiębiorców niemieckich, żydowskich, i polskich i ich pieniądze budowały to miasto. Dzisiaj nie ma śladu, zarośnięty cmentarz ewangielicki przy metalowców, kirkut przy ulicy Krzywej doczekał się małej tablicy informacyjnej, po bożnicy nie ma nic, synagoga przy ul obecnie Wolności nie ma śladu, przy poczcie stała najpierw Germania, potem Kowal, potem Orzeł Biały, dzisiaj fontanna-bajorko. Po ładnym budynku Hali Targowej , budynku Dworca, zbudowania rzeźni na których nie tak dawno wisiała tabliczka "obiekt zabytkowy" nic nie ma i nie będzie . Jedni budowali nowi przyszli tworzyć nową historię o tej starej zapominają
Ciekawe, czy Pan Kopel gdyby był prezydentem, ignorował by ekspertyzy, też by tak sie wymądrzał, gdy otwarta estakada zawaliła by sie tak jak ta we Włoszech albo w Niemczech....
Tego osobnika nie ma sensu pytac. On juz daaaawno temu udowodnił ze nie nadaje sie do rządzenia! Wystarczy spojrzeć na ulice wolnosci...

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe