Zobacz, posmakuj, pojedź na urlop

Czas czytania: 3 min.

Do niedzieli trwały Targi Turystyki Weekendowej "Atrakcje Regionów". Blisko osiemdziesięciu wystawców z najpiękniejszych zakątków Polski, a nawet z Węgier, prezentowało wspaniałe miejsca do wypoczynku, lokalne wyroby, zwyczaje. Każdy miał szansę znaleźć idealne miejsce na letni wypoczynek.

To druga edycja tej imprezy, jej organizatorzy podkreślają, że zainteresowanie klientami ze Śląska jest bardzo duże.

– Mieszkańcy naszego regionu są bardzo lubiani w Polsce, sami uwielbiają też podróżować i zwiedzać – zaznacza Małgorzata Kryszak , dyrektor targów i tłumaczy, że prezentowana oferta wypoczynku jest bardzo zróżnicowana.

– Od ekskluzywnego spa, po piesze wędrówki po schroniskach. Ślązacy lubią spędzać czas aktywnie, dlatego pokazywanie wszystkich walorów jest bardzo ważne. Niektóre miejsca znamy świetnie, a o innych wcale nie słyszeliśmy. Na targach można się dowiedzieć o wielu ciekawostkach – zachwala Kryszak.

Sylwia Mytnik, która na targach reprezentowała województwo zachodniopomorskie, przyznaje, że jej region na tej imprezie prezentuje się po raz pierwszy.

– Zapraszamy do siebie wszystkich Ślązaków. Mamy sporo atrakcji, a promujemy oczywiście turystykę wodną, ale również rowerową i zwiedzanie obiektów zabytkowych – mówi. – Te targi są bardzo różnorodne. Dla odwiedzających to ogromny atut – uważa.

Goście targów mogli podejrzeć, nomen omen od kuchni, jak wygląda realizacja programu "Rączka Gotuje". Jednak głównym punktem programu targów były spotkania z autorami książek podróżniczych – Beatą Pawlikowską i Marcinem Kydryńskim.

Pawlikowska była w świetnej formie. Opowiadała m.in. o swoich wyprawach, zdrowym odżywianiu, swoich książkach i planach.

– Nie wiem, ile było tych podróży. W samej Brazylii była kilkadziesiąt razy. Mam to liczyć, jako raz, czy jako kilkadziesiąt razy? – zastanawiała się autorka.

Po spotkaniu Pawlikowska przez prawie dwie godziny podpisywała swoje książki. Ustawiła się bardzo długa kolejka.

Bardzo zadowoleni z udziału w targach byli również wystawcy. Feliks Konieczny z Łąki, która leży nad jeziorem Goczałkowickim promuje swoja okolicę i ziemię pszczyńską.

– Zapraszamy m.in. do zagrody żubrów. Zainteresowanie jest ogromne. Doskonała impreza – uważa.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe